Ewa Tomaszewska – Twórczość Jana Dormana. Monografia. (1945-1978)

Jan Dorman, założyciel i wieloletni dyrektor Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie, był także artystą teatru w znaczeniu jakie nadał temu pojęciu Edward Gordon Craig – twórcą scenariuszy, autorem muzyki i scenografii, reżyserem i inscenizatorem, wreszcie pedagogiem i twórcą własnej koncepcji teatru dla dzieci. Za sprawą jego niezwykłej osobowości twórczej będzińska scena stała się jedną z najciekawszych, reprezentowała własny styl i oryginalną metodę twórczą, które sytuowały ją w gronie teatralnej awangardy.
Niestety, jego dorobek nie jest powszechnie znany. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że Dorman adresował swoje przedstawienia do dzieci i młodzieży, a teatr dla młodej widowni nie cieszy się u nas zainteresowaniem środowisk teatralnych i nie stanowi przedmiotu dyskusji na szerszym forum artystycznym, zamyka się zwykle w stosunkowo niewielkim gronie zainteresowanych artystów i pedagogów. Z drugiej strony, teatr Dormana zakwalifikowano do grona teatrów lalkowych, co nie wpłynęło na popularyzację tej sceny.
Mimo wszystko, w czasach swej działalności, doczekał się Dorman i jego teatr sporej liczby recenzji, komentarzy i ocen, nawet wybitnych krytyków i teatrologów, takich jak: Jan Puget, Tadeusz Kudliński, Seweryn Pollak, Zbigniew Osiński, Helmut Kajzar czy Henryk Jurkowski. Świadczy to o sile dormanowskich inscenizacji, które poruszały widzów i wzbudzały emocje w środowisku teatralnym, zwłaszcza lalkowym. Dlatego celem moim było opisanie tego niezwykłego zjawiska, jakim był teatr Jana Dormana i tym samym dopełnienie historycznego horyzontu dokonań w polskim teatrze powojennym.

Aby określić specyfikę tego teatru, ustalić charakter poszukiwań artystycznych i zaobserwować odrębność dormanowskich środków wyrazu postanowiłam zająć się najpierw okresem formowania się osobowości twórczej Jana Dormana, później tworzenia się jego teatru i wreszcie okresem rozwoju jego metody twórczej. Dojrzewanie Dormana jako artysty było niewątpliwie związane z pewną swobodą twórczą jaką miał on we własnym teatrze, który stworzył i którym kierował przez 27 lat. Po roku 1978 inscenizacje swoje realizował Dorman jako „wolny strzelec”, zapraszany do współpracy przez różne teatry polskie. Tak więc wydaje się, że formuła teatralna Dormana ukształtowała się wcześniej, kiedy dysponował własnym warsztatem teatralnym i ten właśnie okres przedstawiłam i udokumentowałam w mojej pracy. Ostatnie 8 lat życia i twórczości Jana Dormana pozostawiam więc sobie lub innym badaczom do przeanalizowania w odrębnej pracy.

To, co interesowało mnie szczególnie to impulsy, które skłoniły Dormana do pracy z dziećmi i dla dzieci, a także kulturowe i teatralne źródła jego twórczości. Najważniejszą inspiracją było dla Dormana dziecko z jego nieograniczoną wyobraźnią realizującą się w zabawach iluzyjnych i podwórkowych, które Dorman obserwował, a nawet spisywał by później wykorzystać je na scenie. Drugim znaczącym elementem była fascynacja obrzędem ludowym i rytuałem, która zaowocowała organizowanymi przez Dormana przeglądami zespołów kolędniczych Herody. Te zainteresowania wzbogaciły środki artystycznego wyrazu w pracach teatralnych Dormana. Wreszcie ustaliłam, że trzecim źródłem inspiracji artystycznej było zainteresowanie awangardą w sztuce, ciekawość i otwartość na nowe koncepcje artystyczne, które rodziły się w połowie XX wieku. Dotyczy to z jednej strony inspiracji teatralnych: obserwacja działalności innych teatrów lalkowych, kontakt z teoriami Brechta, Artauda czy Craiga, śledzenie dokonań Jerzego Grotowskiego, Tadeusza Kantora, Henryka Tomaszewskiego. Z drugiej strony, było to zainteresowanie nową sztuką – konceptualizmem, informelem, happenigiem. Wydaje się, że ostatnie z tych źródeł inspiracji zasilane i pobudzane było przez syna Dormana – Jacka, który był także jego wieloletnim współpracownikiem, a nawet współtwórcą wielu jego przedstawień. Wszystkie te inspiracje przekształcił Dorman we własną, na wskroś oryginalną, metodę teatralną.

Aby zbadać tę metodę postanowiłam pójść śladami Jana Dormana. Najpierw chodziło mi o prześledzenie inspiracji i zaobserwowanie w jaki sposób specyficzna osobowość twórcza Dormana, domagająca się uzewnętrznienia, dokonała adaptacji i asymilacji różnych wpływów. Drugim etapem mojej pracy było przeanalizowanie i opisanie większości jego przedstawień. Posłużyłam się recenzjami, opisami, wspomnieniami, także scenariuszami i uwagami inscenizacyjnymi pozostawionymi w notatkach przez Dormana, fotografiami i fragmentami nagrań filmowych, wreszcie spróbowałam zrealizować wraz z moimi studentami spektakle na podstawie scenariuszy Dormana. Ta ostatnia metoda praktycznego zagłębiania się w koncepcję inscenizacyjną poprzez pracę bezpośrednio na scenie była dla mnie rewelacją. To nie tylko droga poznawcza, przybliżenie do sposobu myślenia Dormana, ale także odkrycie dla mnie, jako reżysera, nowych środków ekspresji teatralnej oraz przekonanie się o sile wyrazowej rozwiązań inscenizacyjnych będzińskiego twórcy.

Nowe podejście Dormana do materii teatralnej było wynikiem przeniesienia na scenę pewnych elementów zabaw dziecięcych. W konsekwencji likwidacji parawanu w przedstawieniach lalkowych musiał wprowadzić nowy sposób gry aktora nie polegający na realistycznym odwzorowaniu ludzkich zachowań lecz na traktowaniu lalki jako znaku plastycznego dopełnionego grą aktora w żywym planie. Aktor postępował tak, jak dziecko postępuje z przedmiotem w zabawie – ożywia go za pomocą wyobraźni, obdarza go cząstką siebie.
Lalka otrzymała nową formę stając się emblematem postaci scenicznej. Do tego celu używał Dorman przedmiotów, którym powierzał różne, zmienne funkcje. To wszystko doprowadziło do konstruowania postaci „pomiędzy” aktorem, rekwizytem, działaniem – scalanie tych elementów składowych dokonywało się w wyobraźni widza.
Z dziecięcych zabaw podwórkowych, wyliczanek i wierszyków przejął Dorman rytm, który traktował jak kanwę całego przedstawienia. Rytmizacja dotyczyła zarówno tekstu wypowiadanego na scenie, jak i działań aktorów. Nadawało to widowiskom szczególnego rodzaju muzyczności. Z czasem Dorman plan rytmiczno-dźwiękowy traktował z coraz większą finezją i odwagą wprowadzając polifoniczną kompozycję przenikających się warstw dźwiękowych i ruchowych (Kandyd).
Eksperymentując z przestrzenią teatralną szedł w kierunku bogactwa przenikających się i wielofunkcyjnych miejsc akcji mających znaczenie symboliczne (Don Kichot, Kandyd, La Fontaine). Szczególnie w ostatnich przedstawieniach widać wyraźnie wpływ rytuału i ceremonii w tworzeniu przestrzeni gry o charakterze sacrum i profanum (Konik, Kubuś Fatalista)

W warstwie literackiej posługiwał się kolażem zestawiając fragmenty największych dzieł literatury światowej (Servantes, Szekspir, Wilde, Brecht, de Coster, Błok) w zupełnie nowe konfiguracje, tworzące nowe jakości dopiero w połączeniu z działaniami scenicznymi.
Był eksperymentatorem przynajmniej w dwóch znaczeniach. Po pierwsze, w sposób praktyczny sprawdzał teorie i koncepcje awangardowych twórców teatralnych. Po drugie, sam kreował eksperymenty teatralne. Ta druga jego działalność dotyczyła przede wszystkim teatru dla dzieci. Narzuca się wyraźnie w jego przedsięwzięciach skierowanych do najmłodszych widzów, szlachetna chęć utrwalenia w nich radosnego, otwartego patrzenia na świat i twórczego myślenia, a także czerpania radości z odnajdowania własnych prawd i budowania własnego świata. Podobne cele przyświecały mu przy tworzeniu widowisk dla starszych, dla młodzieży i dorosłych.


Twórczość Dormana początkowo nasycona radosną zabawą, swoistą beztroską i lekkością z czasem nabiera cech traktatu filozoficznego. W przedstawieniach pojawia się głębokie zadumanie nad ludzkim losem, poczucie beznadziei, pewna drapieżność, a nawet próby protestu przeciwko niedoskonałości natury ludzkiej.
Oto jak Dorman zbudował swój teatr, w którym nastąpiło przesunięcie akcentów z zagadnień pedagogicznych i estetycznych (Krawiec Niteczka, Koziołek Matołek)na zagadnienia filozoficzne i eschatologiczne (Szczęśliwy Książę, Buda jarmarczna. Dwunastu, Konik). Pierwotne pytania o formę doprowadziły go do pytania o istotę życia.

 
 
powrót